Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

December 18 2011

ubierzsie

Zakupy? Po świętach!

Nieraz już pisałem o naciąganych promocjach. Tym razem więc podam alternatywę. Otóż najlepszym sposobem na uniknięcie kantów jest wybrać się na świąteczne zakupy między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. Wtedy przeceny będą naprawdę przecenami, a przed świętami zdarza się różnie. Ostatecznie w szale zakupów mało kto patrzy na cenę przed przeceną, tylko wszyscy są święcie przekonani w prawdziwość nowej, najniższej ceny, uzyskanej tylko dlatego, że dzień wcześniej ją podniesiono, aby w kolejnym dniu obniżyć. Po świętach wszystko wygląda inaczej. Sprzedawcy zauważają ile jakiego towaru zostało na składzie, a że szanse na jego sprzedanie są mniejsze, konieczne są prawdziwe obniżki. Jest jednak i łyżka dziegciu w tej beczce miodu: część naprawdę dobrych sklepów, które pozwoliły sobie na spore obniżki przed świętami, po świętach natychmiast przywraca ceny sprzed obniżki, a to może oznaczać wydatki nawet dwa razy większe. Jednak na takie sklepy trafia się rzadko- prawie w każdym po przedświątecznym szaleństwie odnajdują się przykurzone nauszniki, które trzeba wyczyścić, szalik z naderwaną metką albo inne „wybrakowane” sztuki. Oczywiście każdy z tych „braków” można naprawić w dwie minuty, ale co wada to wada i towar taki schodzi czasem za grosze. To kolejny powód, dla którego warto na świąteczne zakupy udać się po świętach. A naprawdę? Naprawdę to nikt nie jest w stanie powiedzieć o ile jest taniej, a o ile taniej może być. I to usprawiedliwia świąteczny szał, bo przecież na luksus większych zakupów nie pozwalamy sobie raczej codziennie, więc co jeśli po świętach promocje się skończą?

November 19 2011

ubierzsie
8467_27f1

O ubraniach pisze się sporo, a my teraz przyjrzyjmy się tematowi z innej strony. Nie dość, że dziś trochę od strony wirtualnej to jeszcze z większą niż zwykle uwagą przyjrzymy się modzie męskiej. Bo o ile panie jeszcze w miarę chętnie odwiedzają galerie handlowe, o tyle panowie już nie, bo i faktem jest, że niewiele mogą tam znaleźć. Polskie sklepy z odzieżą dla panów starają się z nich zrobić zniewieściałe panienki, wciskając w rurki i ubierając w dziewczęce fasony kurtek. Facet od tego nie robi się przystojniejszy, ani nawet się lepiej nie czuje, nie dziwi więc fakt, że z zasadzie poza sklepami z garniturami i koszulami, panów prawie w sklepach z odzieżą nie uświadczy.

Za to w sieci panowie mogą sobie znaleźć ciuch dla siebie, bo nie są ograniczani widzimisię producentów, którzy produkują jedynie odzież „inspirowaną ubiorami gwiazd”.Panowie-czytelnicy blogów odzieżowych stanowią już ich niemal co drugiego gościa, natomiast w wielu sklepach z odzieżą w sieci to właśnie płeć brzydka dokonuje większych zakupów- zarówno pod względem ilości, jak i wartości. Mężczyźni szukają odzieży mniej zindywidualizowanej, ale wygodniejszej i bardziej klasycznej niż panie, dlatego nowoczesne trendy są im nie pod drodze. Wprawie jeden czy dwóch facetów czasem kupi coś w jednym czy drugim butiku, na pewno jednak prawie żaden sklep by się z męskich zakupów odzieżowych nie utrzymał.

Na koniec tylko zauważę, że w tym wszystkim wielkim szczęściem jest rozwój internetowego handlu odzieżą. Inaczej przecież faceci chodziłby ubrani w fatałaszki bez wyrazu i indywidualnego stylu, jeśli w ogóle zdecydowaliby się na zrzucenie znoszonych i wytartych jeansów dla takich „kreacji”.

October 17 2011

ubierzsie

Moda nie istnieje

Pisząc o modzie sami ulegamy pewnemu złudzeniu. Tak naprawdę nie można mówić o żadnych trendach czy nurtach. Każdy z nas i każda z nas ma swoje własne gusta, do których można dopasować miliony ubrań z różnych materiałów, w różnych krojach, z najróżniejszych przedziałów cenowych i, co nie mniej ważne, na różne okazje.

I cóż, że na mediolańskim wybiegu modelki wyglądają tak albo siak, ulica wybiegiem nie jest, w niektórych przypadkach na szczęście. Tu każdy jest indywidualny i choć oczywiście wolno nam czerpać inspirację z dowolnych źródeł, podstawowym pozostaje nasza własna wyobraźnia, przy której D&G nie robi żadnego wrażenia.

Moda sportowa, codzienna, wieczorowa i plażowa mogą nie mieć ze sobą żadnych punktów stycznych. Mogą też jednak wywodzić się z takiego samego źródła. Dziś problemem nie jest też brak pieniędzy, bo modne, a w każdym razie fajne ciuchy można kupić nawet za parę złotych, przynajmniej odkąd przyzwyczailiśmy się trochę do zakupów z drugiej ręki, która często nie różni się poza ceną niczym od zakupów w galerii handlowej.

Pojęcie kreatora mody straciło na znaczeniu, ponieważ to, że jakiś krój czy kolor wybił się szczególnie na wybiegu, nie oznacza jeszcze, że jest wystarczająco praktyczny albo porywający, żeby pojawił się masowo na ulicy. Twórcą mody jest po trosze każdy z nas, a powielanie spotkanych wzorców raczej już nie budzi zachwytu.

ubierzsie
8057_81b1

Moda damska jest zjawiskiem niemalże periodycznym. Cyklicznie, choć nieregularnie, powracają do łask znoszone już nieco ciuchy. Co kilkanaście albo kilkadziesiąt lat na wybiegi i na ulice wracają podobne kroje, fasony i zestawienia kolorystyczne. Wiele z nich wraca do szafy okrężną drogą, tak jak obecnie modne kroje z okresu dwudziestolecia międzywojennego, które najpierw zostały ponownie oswojone jako pewien szablon weselny.

Dziś, oczywiście nieco unowocześnione, ale powtarzają się na ulicach. Na ich powrót trzeba było czekać osiemdziesiąt lat i choć nic nie jest już takie same, pewne cechy charakterystyczne odzieży, zwłaszcza damskiej, są doskonale widoczne. Proste kroje, które nie wymagają szczególnych zdolności do ich stworzenia, ale jednocześnie doskonale opinające i podkreślające kobiece krągłości.

Dziś jest nam oczywiście łatwiej, ponieważ do dyspozycji mamy setki materiałów, w tym niezliczone tworzywa sztuczne, które zmieszane z naturalnymi włóknami dają zupełnie nowy efekt i na pierwszy rzut oka nie przypominają tego, co widzi się na zdjęciach czy obrazach sprzed kilkudziesięciu lat.

Razem z sukienkami powraca też moda na dużą, wyraźną i wyrazistą biżuterię. Wrogiem staje się nadmierne udziwnianie stroju, ale też zbytnia prostota. Owszem, stroje są skromne, ale właśnie w tym tkwi ich całe piękno- subtelne ozdoby nadają całości posmak elegancji i szyku, jakiego próżno szukać w ultranowoczesnych kostiumach.

September 25 2011

ubierzsie

Dla panów też

Razem z paniami do sklepów mogą udać się panowie. Tu wprawdzie niespecjalnie można liczyć na posezonowe wyprzedaże, bo garnitury przez cały rok kosztują mniej więcej tyle samo, ale letnie buty spokojnie udaje się znaleźć. W sklepach z odzieżą dla pań i panów jednak wyprzedaże bardzo często obejmują oba działy, nawet jeśli niektóre ubrania nie są wyłącznie sezonowe. To dobry moment, aby zadbać o szafę nie tylko swoją, ale także swojego faceta. Ostatecznie musi wyglądać jak człowiek, jeśli ma się gdzieś z nami pokazać na jesień i zimą. Panowie jednak, jeśli już udają się do jakiegoś sklepu odzieżowego, rzadko polują na okazję. Ich cel to kupić i wyjść, a panie muszą sprawdzić zawsze kilka wariantów. Nawet faceci dbający o swój wygląd nie spędzają szczególnie dużo czasu w sklepie. Zazwyczaj też, nie oszukujmy się, mają mniej możliwości do sprawdzenia, bo rzadko zastanawiają się czy kilka ubrań do siebie pasuje. Są jednak i tacy przedstawiciele drugiej płci, którzy w sklepie mogą spędzić cały dzień i nie kupić ani jednej rzeczy. Moda męska jest jednak tez trochę skomplikowana, ale zazwyczaj akurat ci niezdecydowani na modzie znają się jak kura na pieprzu, więc chodzenie z nimi po sklepie całkowicie mija się z celem.
ubierzsie
3993_9b23
Jesień to doskonała pora na uzupełnienie zapasu letnich ubrań. Być może nie znajdziemy niczego, co będzie modne w przyszłym sezonie, ale za to z cała pewnością uda się nam oszczędzić sporo pieniędzy, bo żaden sklep nie ma ochoty przez cały rok trzymać letnich ubrań w magazynie. Stąd tez biorą się wszystkie posezonowe obniżki, które jak zawsze przyciągają tłumy. Oczywiście tak jak zawsze: nie każda promocja jest prawdziwa, ale już nie będziemy powtarzać tego, o czym niejednokrotnie pisaliśmy. Warto przyjrzeć się szczególnie temu, co może się jeszcze przydać na początek jesieni, zwłaszcza że ten w tym roku jest wyjątkowo łaskawy, choć nieco chłodny. Wiele letnich ubrań doskonale nada się na cieplejsze miesiące jesieni, nie można więc założyć z góry, że kupujemy ubrania po to, żeby przez prawie rok czekały w szafie na swoją kolej. Posezonowe wyprzedaże najpóźniej zaczynają się w sklepach z butami, gdzie przecież wybór jest największy. Zresztą nie tylko tam posezonowe wyprzedaże pozwalają na zapełnienie szafy na cały rok. Najkrótszy sezon jest w sklepach z bielizną i strojami kąpielowymi, tam więc wyprzedaże zaczynają się najwcześniej, często niemal w środku lata. Im dłużej dana część garderoby może być używana, tym później zacznie się jej wyprzedaż i tym mniejsza będzie różnicą w cenie.

August 22 2011

ubierzsie
1874_8f12
Zgodnie z encyklopedyczną definicją moda jest jedynie chwilowym wzrostem popularności danej części garderoby albo pewnego stylu. Zazwyczaj jest to zjawisko krótkotrwałe, choć niektóre mody mogą z czasem stać się ogólnymi stylami, a więc pewnymi zbiorami zasad dotyczącymi norm ubierania się w ogóle, albo tylko w określonych okolicznościach. Moda różni się od stylu również zasięgiem. Jest bowiem zjawiskiem zawsze ogólnym, nie ma czegoś takiego jak „moja moda”. Styl natomiast może mieć charakter ogólny, jeśli powstaje na drodze utrwalania się mody, ale może być także czymś indywidualnym, właściwym tylko dla mnie, choć w tym przypadku może się okazać, że mój styl to moda sprzed kilku lat. Rozróżnienie to ma charakter nie tylko semantyczny, ale również praktyczny. Moda jest dla projektantów i sklepów źródłem dochodu, styl- stałych klientów. To różne podejścia, które odbijają się także na portfelach klientów (płci, zresztą, obojga).

Moda powoduje, że sklep może zmienić asortyment na większości powierzchni, zmienić wystawę i przyciągnąć klientów. Zawsze jednak kilka rodzajów odzież znajduje się w tym samym miejscu, żeby klienci wiedzieli, że ubrania w swoim stylu zawsze mogą znaleźć w tym a tym sklepie.

ubierzsie

Odłaszanie, czyli pozbywanie się łachów

Wzbogacanie swojej szafy jest tym, co wybieramy znacznie chętniej niż porządki w niej. Okazuje się jednak, że przeglądając rzeczy, w których nie ubieraliśmy od lat, możemy znaleźć coś, co właśnie wróciło do łask projektantów. Powodem głównym jednak, żeby czasem urządzić wielkie odłaszanie jest zrobienie miejsca na nowe ubrania. Warto robić to jednak z sensem, bo czasem niektóre z rzeczy w naszej szafie mogą nadać się idealnie do stworzenia naszego nowego wizerunku. Prawda jest taka, że większość ubrań, które oddajemy, przekazujemy lub zwyczajnie wyrzucamy, kończy swój okres świetności dlatego, że przestaje się nam podobać, a nie dlatego, że rzeczywiście nie można już nigdzie się w nich pokazać. Czasem wystarczy jednak dokupić jakieś korale albo inną biżuterię, żeby z dość wiekowego swetra zrobić modne ubranko na jesienne dni. Tego typu modyfikacje są świetną zabawą, a przy okazji pozwalają stworzyć własny styl, zamiast powielania wzorców podłapanych na ulicy. Jeśli już jednak chcemy się na kimś wzorować to też z cała pewnością jedna ze starych rzeczy spełni nasze wymagania. Jeśli jednak ostatecznie zdecydujemy się na pozbycie się ubrań t możemy jeszcze część z nich używać w domu, nie musimy wtedy niepotrzebnie kupowań nowych ubrań.

July 19 2011

ubierzsie
Jak donoszą ostatnie wydania prasowe i nowe sondaże, kobiety stanowią aż siedemdziesiąt procent ofiar wyprzedaży. Nie tylko łatwiej dają się skusić na zakupy, ale są mniej czujne, wydają więcej pieniędzy i bez problemów dają się nabrać na wielkie hasło „przecena”. W takim razie przygotowujemy króciutki poradnik, jak nie dać się zrobić na szaro.

Punkt pierwszy: wyprzedaży nie powinno się traktować jako okazji. Sklepy zajęte są sprzedawaniem, a nie uszczęśliwianiem, a więc jeśli można na czymś zarobić to obowiązkiem sprzedawcy jest zrobić wszystko, żeby tak się stało. Niestety, musimy także wziąć pod uwagę, że sprzedawca może działać nielegalnie albo nieetycznie, czyli może nas zwyczajnie wprowadzić w błąd. Dlatego też tworzymy punkt drugi: jeśli naklejka z ceną promocyjną zakrywa starą cenę- spróbujmy podejrzeć kwotę sprzed przeceny. Nie ma po co ślepo wierzyć w to, że stara cena na pewno będzie wyższa. Szacuje się, że nawet na co piątej wyprzedaży znajdują się produkty, których ceny nie spadły, ale nawet wzrosły w porównaniu z ceną wyjściową. Pamiętajmy też, że bezwzględnie każdy oryginalnie zapakowany i metkowany przez producenta towar możemy zwrócić w ciągu dziesięciu dni od daty zakupu. Jeśli jednak sprawdzenie towaru wymaga jego rozpakowania- także mamy do tego prawo i to kolejny punkt, w którym sprzedawcy bardzo często wprowadzają klientów w błąd.

Już wkrótce kolejna fala wyprzedaży posezonowych. Nie dajmy się po raz kolejny wodzić za noc i wybierajmy rozsądnie, kupujmy świadomie i cieszmy się prawdziwymi promocjami.
ubierzsie

Nie kupuj w galeriach

Galerie handlowe są najbardziej prestiżowym miejscami na zakupy. Tak przynajmniej wydaje się większości Polaków. Rzeczywiście, ceny tam raczej nie zachęcają przeciętnego Kowalskiego, zresztą najczęściej w galeriach handlowych prezentowana moda jest dość jednolita- wszystko zgodne z najnowszymi trendami, ale, zwróćmy uwagę, często znacznie okrojonymi dla potrzeb sprzedaży. I tak przechadzając się między sklepami widzimy owszem, modne fasony, ale kolorów zazwyczaj już nie uświadczy- wszystko jest albo białe, albo szare, albo czarne, jakby ktoś odjął kolorów od świata. Większy wybór dadzą mniejsze sklepy. Nie mówię tu nawet o tak zwanych second-handach, choć i one mają bardzo wiele zalet i czasem przewyższają nawet galerie jakością zakupów. W mniejszych sklepach jednak różnorodność jest zwykle większa, bo mniejsza ilość klientów wymusza na sprzedawcach dostosowanie się do gustów wszystkich, więc asortyment siłą rzeczy musi być bardziej zróżnicowany. Poza tym, sklepy, tak zwane „firmowe”, w galeriach to tak naprawdę główni importerzy odzieży od Chińczyków. Nie twierdzę, że Chińczycy nie potrafią dobrze uszyć płaszcza, ale albo szyją go tanio, albo dobrze, jak wszyscy. A to, że w sklepie płaszcza kosztuje trzysta- czterysta złotych, wcale nie oznacza, że jego wykonanie kosztowało choćby jedną dziesiątą tej kwoty. Efekt jest taki, że budy się rozchodzą w rękach, ubrania pękają na szwach, rozciągają się w prani, tracą kolor. Takie zakupy nie są warte złamanego grosza, a w mniejszych sklepach często dostawca przywozi towar wyższej jakości, nawet niech będzie, że koszulki, które są grubsze niż pergamin, a więc przynajmniej można je ubrać nie rozrywając.

June 09 2011

ubierzsie

Letni szał zakupów- taniej nie będzie!

Zbliżające się lato zachęca właścicieli sklepów i butików do organizowania ciekawych wyprzedaży, dzięki którym można upolować coś znacznie taniej niż zazwyczaj. W większych galeriach handlowych nawet organizuje się noce zakupów, które kuszą siedemdziesięcioprocentowymi rabatami. Mniejsze sklepy nie chcąc pozostawać w tyle czasem przedłużają godziny otwarcia i obniżają ceny. Czerwiec to ostatnia szansa na zakup tańszego kostiumu kąpielowego albo przewiewnych ubrań na ulicę- z początkiem wakacji każdy producent i sprzedawca będzie chciał zarobić więcej, dlatego jeśli po bikini to jak najszybciej. Wprawdzie i tak daje się słyszeć narzekanie, że w zeszłym roku to było ładniejsze i jeszcze taniej na dodatek. Tu jednak nie ma co rozpatrywać tylko kupować letnie wdzianko, bo nawet jeśli taniej już było to później będzie jeszcze drożej. Jak co roku sporym powodzeniem cieszą się też sklepy z odzieżą z drugiej ręki, gdzie przynajmniej teoretycznie powinno być taniej. Na pewno bardzo często jest znacznie bardziej kolorowo, ale cierpliwość, jaką trzeba mieć, żeby znaleźć tam coś godnego uwagi sprawia, że koniec końców i tak większość zakupów kończy się w galeriach. Tak czy siak, warto sobie wcześniej przeliczyć, ile pieniędzy możemy wydać, bo wpadłszy w szał zakupów możemy pogorszyć stan naszego budżetu zanim się dobrze obejrzymy! 
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.